Prawo antyspamowe
Ilość spamu z jakim musimy się stykać, otwierając nasze skrzynki mailowe, jest gigantyczna, problemem jest również skala z jaką rośnie ilość rozsyłanych nie zamówionych treści. Spam zaczyna się również pojawiać na naszych telefonach, jednak wysyłający nie zamówione treści na telefon może sporo ryzykować.
„Na wysyłanie wiadomości potrzebna jest zgoda adresata. Zawsze można cofnąć pozwolenie i zrezygnować z otrzymywania SMS-ów. Za przesyłanie informacji bez zgody adresata grozi kara.”
Z miesiąca na miesiąc coraz więcej podmiotów gospodarczych reklamuje się za pomocą SMS-ów, najgorszy w tym wszystkim jest fakt iż często robią to bardzo nie udolnie nie korzystając z współpracy osobami mającymi pojęcie o przeprowadzaniu takich kampanii. Firmy rozsyłają do nas wiadomości tekstowe z reklamą najczęściej łamią przy tym prawo, większość firm na takie działania nie otrzymała zgody od odbiorcy smsa.
Niechciane SMS-y kwalifikują się tak samo jak spam w skrzynce mailowej, w większości przypadków nikt takowego sms-a nie zamawiał a treść jest po prostu zwykłą formą chamskiej i prostackiej reklamy, w kiepskim wykonaniu.
Pomimo wyraźnego zakazu przesyłania niezamówionej informacji, który jest w opisany wyraźnie w prawie, niestety mało która firma coś sobie z tego robi. Powodem jest brak odstraszającej sankcji. Pomysł na rozwiązanie problemu miało już jakiś czas temu Ministerstwo Infrastruktury, które opracowało projekt zmian w prawie telekomunikacyjnym zakładający, że za wysyłanie uciążliwych wiadomości tekstowych będzie można zapłacić nawet do 100 tys. zł kary. SMS-y, których treść i kontekst są niezależne od tożsamości odbiorcy, będą uważane za spam, jeśli odbiorca nie wyraził zgody na ich otrzymywanie, tak będzie traktowana również firma której wiadomości nie pozwalają w żaden sposób określić jak możemy się wypisać z listy wysyłkowej.
Dziś nadużycie ze strony operatora lub przedsiębiorcy wysyłającego reklamy ma miejsce w przypadku wysyłania SMS-ów z wyjątkowo dużą częstotliwością.
Nagminna praktyka chyba wszystkich sieci komórkowych w tym kraju, PLAY i ORANGE nic sobie nie robi z dyspozycji złożonej w celu cofnięcia zgody na przesyłanie wiadomości marketingowych do użytkownika. Sami operatorzy stwierdzają już inaczej nie wysyłamy wiadomości do tych, którzy zastrzegli, że sobie tego nie życzą – broni operatorów Marcin Gruszka, rzecznik Play.
Najłatwiej wypisać się z listy wysyłkowej grupy ONE-2-ONE która znana jest z organizowania oraz obsługi technicznej większości Polskich konkursów sms-owych. Jednak zgodnie z ustawą z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną to zgoda, a nie sprzeciw potencjalnego klienta, powinna nastąpić w sposób jednoznaczny. Najlepiej na piśmie, operatorzy najczęściej dodają zapis na wyrażanie zgody na przesyłanie informacji marketingowych drogą elektronicznych w umowach jaki z nimi podpisujemy.
W przypadku braku wyraźnej zgody mamy do czynienia z niezamówioną informacją, której przesyłanie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji – mówi Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik prasowy generalnego inspektora ochrony danych osobowych.
Konieczność uprzedniej zgody konsumenta na otrzymanie propozycji zawarcia umowy wynika z ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.
Zgoda nie może być dorozumiana, zgoda na otrzymywanie informacji powinna być udzielona przed rozpoczęciem przetwarzania. Decyduje czynność, którą klient sam wykonał, a więc np. podał swoje dane w jakiejś promocji lub wysłał SMS w odpowiedzi na jakąś propozycję otrzymaną na telefon, często wysłanie SMS-a zwrotnego jest równoznaczne z akceptacją warunków regulaminu konkursu i wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych, a SMS-y zawierające reklamy dostajemy dopiero w następstwie naszych działań.
Ratunek jest jeden czytajmy regulaminy, umowy oraz formularze które wypełniamy,zastanówmy się i rozsądnie podawajmy dane, a przede wszystkim nie odpowiadajmy automatycznie na każdą wiadomość SMS która pojawi się w naszym telefonie.
Jeżeli zatem wyślemy pustego sms-a na numer który pojawił się na ekranie telewizora, możemy się spodziewać częstych odpowiedzi zachęcających do wysłania sms-a który już nie jest bezpłatny, jednak to My sami rozpoczęliśmy całą zabawę, dodaliśmy numer do bazy numerów firmy i nie możemy się dziwić że takowy podmiot będzie się starał zachęcić nas do częstej korespondencji.
Podobne artykuły:
Reklama:






