Mobile Marketing

Wykorzystaj potencjał nowoczesnego marketingu
Bądź na bieżąco: rss blip twitter

Piractwo – rosnący problem App Store

appstore-piracyJak donoszą developerzy – poziom piractwa ich nowo wydawanych w produkcji nierzadko oscyluje na poziomie 80-95%. ogłosił własnie, że pierwszego dnia gra Rally Master Pro 3D została w 95% przypadków pobrana nielegalnie.

Mierząc anonimowo ilość UDID (unique device identifiers) i porównując z ilością sprzedanych kopii można łatwo obliczyć, jaka część graczy korzysta z pirackiej wersji, dystrybuowanej przez torrenty czy serwisy typu RapidShare.

CEO Michael Schade stwierdził: “To wszystko sprawia, że czasem coraz trudniej jest uwierzyć w przyszłość .”

Apple sugeruje, że wykorzystywanie płatności wewnątrz aplikacji, pozwala na uniknięcie utraty przychodów związanych z piractwem. Gry dystrybuowane są wtedy za darmo, a  użytkownicy płacą za dodatkowe możliwości. Szef nie jest jednak przekonany, co do tego rozwiązania – bazując na swoich doświadczeniach podczas wykorzystywania ich w grach Java.

Już słyszę te narzekania dotyczące certyfikacji zakupionego contentu, które pojawiły się podczas wprowadzania na rynek Galaxy on Fire 2. Być może na iPhone będzie to wszystko działać lepiej, ze względu na lepsze możliwości sieciowe tego urządzenia.” – oświadczył M.Schade.

Inni producenci potwierdzają podobne wyniki. ujawnia, że ich realizacje cierpią na 50-90% poziom piractwa. Natomiast developer gry The Little Tank That Could oświadczył, że pomimo iż gra sprzedała się tylko 45 razy – na listę najlepszych wyników punktowych wysyła zgłoszenia ponad 1000 graczy.

Pesyzmizmem nastraja też informacja, że konwersja z pirackich egzemplarzy wynosi w większości tytułów dokładnie 0%, czyli po ściągnięciu pirackiej wersji gry nie są kupowane ich legalne odpowiedniki.

Ponieważ Apple nie spieszy się z odpowiedzią na tę kwestię, w wyniku czego piractwo staje się bardzo powszechne – przewidujemy, że developerzy zaczną szukac na własną rękę wyjścia z tej sytuacji.” – powiedział przedstawiciel firmy Smells Like Donkey.

Znając restrykcyjną politykę Apple, dziwi fakt że nie dbają w większym stopniu o swoich developerów. Nie zapominajmy też o tym, że 30% przychodów ze sprzedaży trafia do ich kieszeni. Steve Jobs zdecydował się kiedyś na możliwość zdalnego wyłączania aplikacji na urządzeniach swoich klientów, a jego firma do tej pory nic nie zrobiła, aby zmniejszyć problem piractwa, co działa na niekorzyść przede wszystkim samych graczy – którzy z czasem mogą doświadczyć mniejszej ilości nowych tytułów, jeżeli ich twórcy nie będą zarabiać na swojej pracy.

Źródło: Mobile Entertainment


Podobne artykuły:

  1. Apple: usługa subskrypcji w App Store
  2. Apple App Store królem wśród sklepów z aplikacjami
  3. Samsung App Store
  4. Apple App Store będzie kontrolować rynek aplikacji mobilnych w tym roku
  5. Skyfire w wersji dla iPad trafia do App Store


Reklama:

Tagi: , ,



dodajdo

1 Komentarz

  1. Z mojego punktu widzenia jestem za rozwiązaniami typu Steam. Wiem, że wszyscy na niego narzekają ale się sprawdza. Nie masz netu – nie grasz; proste jak budowa cepa a soft martwi się o legalność oprogramowania na twoim telefonie.

Zostaw komentarz